27 gru 2016

Nowy post: I nie ma już nikogo



Nie tak to powinno wyglądać. James i Syriusz powinni siedzieć razem z nią i pozostałymi w Pokoju Wspólnym Gryffindoru, śmiejąc się z tego, co wydarzyło się w ministerstwie. Powinni dumnie chwalić się tym, jak powalili jednego ze Śmierciożerców na ziemię, jak zwinnie działali. A ona powinna patrzyć na nich z powątpiewaniem, rzucając jakiś kąśliwy komentarz, śmiejąc się. Przecież poprzednim razem ona i Łapa wyszli z tego cało. Dlaczego teraz było inaczej?
Przymyka oczy. Może sen przyniesie ukojenie. Może chociaż tam będzie mogła nadal widzieć roześmiane twarze przyjaciół.
Może powinna zasnąć razem z nimi.

Kategoria: Harry Potter
Autor: Delilah

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz