29 lip 2016

Nowy post: Potomkini Kamary



Ruszyłam w stronę mojego łóżka. Zauważyłam, że "Historia Maradonu" wystaje spod poduszki. Przecież pamiętam, że schowałam ją tam całą. Usiadłam na łóżku i zaciągnęłam kotary. Wzięłam księgę do ręki. Z pomiędzy stron wystawała kartka. Wyciągnęłam ją. Było na niej coś napisane.
 — Przestań węszyć — przeczytałam szeptem, a po plecach przeszedł mi dreszcz.

Kategoria: Harry Potter
Autor: Susan Kelley

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz