25 wrz 2016

Nowy post: The Story Of New Generation



Odwróciliśmy się. Staliśmy w ogromnej sali. Nie przesadzam. Sufit był na wysokości przynajmniej piętnastu metrów, a ściany groty znikały w ciemności. Na środku stał wielki kocioł, a pod nim płonęło wielkie ognisko. Było ciemno i cicho. Za cicho.
 — Zostańcie tu — rozkazał Sammy, a sam ruszył naprzód. Chciałam dać mu mój miecz, ale głos uwiązł mi w gardle.
 Chłopak zrobił kilka kroków w stronę kotła i rozejrzał się naokoło.
 — Chyba czysto — stwierdził. — Tylko po co tu ten kocioł?
 Nagle z ciemności wyleciała strzała, trafiając Sammy'ego w brzuch. Chłopak krzyknął i zgiął się w pół.
 — SAMMY! — wrzasnęłam i rzuciłam się do przodu.
 Ktoś (albo coś) chwycił mnie za ramiona i pociągnął do tyłu. Zaczęłam się szarpać i kopać na oślep. Nie mogłam jednak trafić przeciwnika. Po chwili poczułam uderzenie w tył głosy i osunęłam się na podłogę. 

Kategoria: Percy Jackson
Autor: Susan Kelley

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz