11 paź 2016

Nowy post: Our Destiny



— Wszystkiego najlepszego, Księżniczko — wyszeptał mi do ucha, a potem razem weszliśmy do środka. Podobał mi się sposób w jaki się do mnie zwrócił. W tym momencie czułam się naprawdę jak księżniczka z bajki. Wszystkie moje ulubione opowieści z dzieciństwa kończyły się szczęśliwe, ale życie to nie była żadna wymyślona historia. To było prawdziwe i upadałeś częściej niż mógłbyś o tym pomyśleć.
— Dzięki — powiedziałam uśmiechając się uroczo. Splotłam nasze ręce i wprowadziłam go do salonu gdzie Magda rozstawiała kilka misek na stole.
— Cześć, Thomas — moja siostra przywitała, uśmiechając się szeroko. — Dobrze, że już jesteś, bo ta mała wariatka zaraz by oszalała.
— Wiesz, że sobie grabisz? — posłałam mojej siostrze ostrzegawcze spojrzenie, a ona zaśmiała się wesoło i bez słowa wróciła do kuchni. Wywróciłam oczami.
— Jak tak dalej będziesz robić to będzie to twój nawyk do końca życia — spojrzałam na blondyna z uniesionymi brwiami, nie mając kompletnie pojęcia o co chodzi. — To wywracanie oczami? Widzę to u ciebie niemal codziennie.

Autor: Elliaze
Kategoria: Thomas Sangster

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz