24 lis 2016

Nowy post: Our Destiny

http://nasze-przeznaczenie.blogspot.com/2016/11/25.html


– Świetnie ci poszło, Gabby.
— Byłam cała zestresowana — wyznałam szczerze. — Nadal jestem, bo nie wiem, co mnie jeszcze czeka.
— Nie martw się — złączył nasze dłonie, spoglądając na mnie wesoło. Gdzieś z tyłu usłyszałam dźwięk robionego zdjęcia i głośny błysk fleszu aparatowego. — Teraz czeka nas obejrzenie filmu, a potem mały bankiet dla aktorów i zaproszonych gości. Niestety będą tam też reporterze, ale nie w takiej ilości jak miało to miejsce przed chwilą.
— To ma być pocieszenie, Tommy? — chłopak zaśmiał się delikatnie, a ja sama nie powstrzymałam się przed uśmiechem. Byłam szczęśliwa, kiedy on był szczęśliwy. Niezaprzeczalnie teraz właśnie, tak było.
— Chodź, chcę cię komuś przedstawić — pociągnął mnie przed siebie w tylko sobie znanym kierunku.

Autor: Elliaze
Kategoria: Thomas Sangster

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz